W ramach pracy dyplomowej przeprowadziłem ankietę internetową wśród 124 osób uprawiających strzelectwo z różnym stażem. Badanie miało charakter środowiskowy i opiniodawczy — nie było próbą losową ani reprezentatywną dla wszystkich strzelców w Polsce.

Jak często badani trenowali bezstrzałowo?

43,5%regularnie
42,7%sporadycznie
10,5%kiedyś, ale już nie
3,2%nigdy

Metoda była więc dobrze znana, ale systematyczność pozostawała wyzwaniem.

Co ćwiczono najczęściej?

87,1%chwyt broni
82,3%celowanie
82,3%pracę na spuście
73,4%postawę

Jakie korzyści wskazywali respondenci?

84,7%poprawa pracy na spuście
83,1%poprawa powtarzalności
66,9%poprawa celowania
62,9%możliwość częstszego treningu

Średnia ocena stwierdzenia, że trening bezstrzałowy pomaga rozwijać umiejętności, wyniosła 4,61/5. Oceny 4 lub 5 zaznaczyło 90,3% uczestników.

Co przeszkadzało w systematyczności?

Najczęściej wskazywano brak czasu — 45,2%. Pojawiały się też brak motywacji, brak odpowiednich warunków, preferowanie treningu z amunicją oraz obawa przed utrwalaniem złych nawyków.

Ważne ograniczenie: ankieta mierzyła opinie uczestników, a nie rzeczywistą zmianę ich wyników sportowych. Dlatego wyniki opisują postrzeganą przydatność metody, a nie dowód jej skuteczności u każdego zawodnika.

Materiał opracowany na podstawie pracy dyplomowej autora „Wpływ treningu bezstrzałowego na poprawę wyników w strzelectwie sportowym” (2026). Dane z ankiety mają charakter środowiskowy i opiniodawczy; obserwacja własna jest studium przypadku, a nie eksperymentem z grupą kontrolną.